Program

DZIEŃ 0

Wylot z Europy

DZIEŃ I

Przylot do Bangkoku przed południem, transfer do hotelu w okolicach "turystycznej ulicy" Khao San. Jeśli siły i czas pozwolą zaraz po zakwaterowaniu wybieramy się na wycieczkę łodzią kanałami miasta, po lekkim lunchu przejazd do wzgórza świątynnego zwanego Złotą Górą z klasztorem buddyjskim gdzie na szczycie góruje stupa Wat Saket. Ze wzgórza roztacza się wspaniały widok na to wielomilionowe miasto. Jeszcze tego dnia, wieczorem spacer po gwarnych ulicach Bangkoku, wizyta w klubie jazowym.


Stragan na  pływającym targu - kanały Bangkoku (fot. Jerzy Kostrzewa)

DZIEŃ II

Zwiedzamy Bangkok – m. innymi Wielki Pałac Królewski i Wat Phra Keo – najświętsza świątynia Tajlandii. Po południu spacer po dzielnicy Chińskiej, wizyta w Wat Traimit – Świątynia Złotego Buddy – jest to miejsce największego posagu buddy wykonanego ze złota, w programie tego dnia będziemy też mieli krótki "sightseeing" po centrum stolicy – poruszając się też m.in. tramwajami wodnymi. Wieczorem fakultatywnie wycieczka do osławianej dzielnicy Patpong np. na kabaret

Ulce Bangkoku w godzinach szczytu to komunikacyjny horror ! (fot. Jerzy Kostrzewa)

DZIEŃ III

Rano wspólna podróż tramwajem wodnym do przystani Oriental gdzie odwiedzimy historyczne miejsce pobytu Josepha Conrada w Hotelu Oriental. Nieopodal Hotelu znajduje się też wyjątkowy kościół jak na Tajlandię – katolicka katedra pod wezwaniem Wniebowzięcia Maryi Panny – przed kościołem kolejny polski akcent – pomnik poświęcony wizycie apostolskiej w Tajlandii papieża Jana Pawła II w 1984 roku. Następnie kolejką naziemną pojedziemy do tętniącego życiem centrum handlowego Bangkoku – Siam. Czas wolny do godz. 17.00 Wieczorem ok. 20.oo wyjazd nocnym pociągiem (sypialny) na północ Tajlandii do Nong Khai. Podróż trwa ok. 10 – 12 godzin

DZIEŃ IV

Rano (ok. 8:00 – 9:00) po przyjeździe do Nong Khai przekraczamy "mostem przyjaźni" nad rzeka Mekong granice pomiędzy Tajlandia a Laosem, wykupujemy wizę laotańska i już podstawionym busem docieramy do stolicy Laosu – Vientiane. Śniadanie w hotelu, a następnie zwiedzanie miasta: m.in. kompleks świątynny Pha That Luang (XVI w.) – najważniejszy narodowy pomnik architektury; Wat Ho Phra Keo (XVI w.) – dawna świątynia królewska gdzie przechowywano słynną figurkę Szmaragdowego Buddy, Wat Sisaket – zawierający kilka tysięcy posążków Buddy. Późnym popołudniem spacer bulwarem rzeki Mekong – największej rzeki Indochin. Wieczorem czas na relaks.

DZIEŃ V

Po śniadaniu, ok. 08:30 wyjazd prywatnym busem do miasta Vangvieng (ok. 4 – 5 godz.). po zakwaterowaniuw bungalowach nad rzeką - pełny relaks nad rzeką dla wszystkich, wieczorem odwiedzamy tętnoącą życiem turystyczną wioskę.


Widok na rzekę w Vangvieng (fot. Jerzy Kostrzewa)

 

DZIEŃ VI

Rano jedziemy busem w górę rzeki Nang Song i kajakami spływamy w dół rzeki do zmierzchu docierając do Vangvieng. W czasie spływu robimy przerwę i odwiedzamy okoliczne jaskinie .

Nasz spływ kajakowy do Vanngvieng (fot. Jerzy Kostrzewa)

DZIEŃ VII

Dzień rowerowy. Wycieczka po okolicznych wioskach i jaskiniach. W programie kilkugodzinny trekking. Po południu jedziemy na rowerach przez okoliczne wioski do jaskini Tham i tzw. Blu Lagun – kąpiel w krystalicznie czystej i zimnej wodzie oczka wodnego tuz przy jaskini jest wspaniała nagroda po upalnym tropikalnym dniu. Wieczór spędzamy w wiosce Vangvieng.

Nasz rowerowy trek (fot. Jerzy Kostrzewa)

DZIEŃ VIII

Wczesnym porankiem ok. 6 rano wyjazd busem do Luang Prabang (ok. 6 -8 godzin). Historyczna stolica Lane Xang – Królestwa Słoni. Miasto – inaczej mówiąc jest to stara królewska stolica Laosu. Luang Prabang znajduje się na liście światowego dziedzictwa ludzkości UNESCO i słynie z pałaców, ogrodów oraz wspaniałej architektury świątynnej. Uroku całemu miastu dodaje zakole rzeki Mekong i schodzące ku niemu urokliwe uliczki miasta, pełne francuskiej lekkiej zabudowy Po zakwaterowaniu zwiedzamy Luang Prabang do wieczora, m. innymi możemy fakultatywnie wejść na wzgórze świątynne skąd widok na Mekong o zachodzie słońca jest wart wysiłku wejścia i biletu wstępu, wieczorem kolacja w jednej z restauracji nad brzegiem Mekongu.

Czasami na treku musimy przejśc rzekę w bród (fot. Jerzy Kostrzewa)

DZIEŃ IX

Rano wyruszamy pod Luang Prabang (ok. 25 km) do wyjątkowych wodospadów Kuang Si. Cały naturalny kompleks wodospadów położony jest w lesie i składa się z szeregu kilkumetrowych kaskad. Poza sezonem deszczowym "wodospad" umożliwia kąpiel w naturalnych wapienno-dolomitowych zagłębieniach koryta, tworzących naturalne baseny. Woda aczkolwiek chłodna ale jest krystalicznie czysta ! Po 3 -4 godzinach pobytu przy wodospadach wracamy do miasta, aby po południu zwiedzić Pałac Królewski, który został porzucony przez całą rodzinę monarchy w latach 70-tych a dziś funkcjonuje jako muzeum. W Pałacu królewskim przechowywany jest też najbardziej cenny i czczony przez Laotańczyków posążek Buddy – Prabang. Niedawno obok budynków pałacowych wybudowano specjalnie dla posągu świątynie Wat Ho Phra Bang. Wieczorem możemy odwiedzić tzw. Night Market oraz korzystać z możliwości przetestowania lokalnych potraw.

Wodospady Kuang Si (fot. Jerzy Kostrzewa)

DZIEŃ X

Wcześnie rano ok 05:30 idziemy na główną ulicę Luang Prabang w kierunku kompleksu buddyjskich świątyń, aby uczestniczyć w tzw. obrzędzie Tak Bat (Ceremonia Składania Darów) Setki mnichów wcześnie rano wychodzą z naczyniami a mieszkańcy jak i turyści ofiarowują im wcześniej przygotowany ryż lub inne potrawy. Po powrocie do hotelu, jemy śniadanie a następnie wyruszamy już busem na północ od Luang Prabang do wioski Nong Khiaw (3-4 godz.) położonej nad rzeka Nam Ou. Po zakwaterowaniu w bungalowach nad rzeką, wynajmujemy rowery i jedziemy kilka kilometrów w kierunku wietnamskiej granicy. Zwiedzamy jaskinie gdzie ukrywał się komunistyczny rząd laotański podczas wojny wietnamskiej (lata 60-te/70), po czym wracamy do wioski – wspólna kolacja...

Tad bat - ceremonia składania darów rano w Luang Prabang - fot. Jerzy Kostrzewa

DZIEŃ XI

Pierwszy dzień trekkingu
O świcie po śniadaniu zaczynamy nasz dwudniowy trekking po okolicznych wioskach i wzgórzach. Ścieżki wiodą przez gęstą dżunglę, czasami przez pola ryżowe, nocleg w chałupach w górskiej wiosce.

Na treku w okolicach Nong Khiaw (fot. Jerzy Kostrzewa)

DZIEŃ XII

Drugi dzień trekkingu
zaczynamy bardzo wcześnie rano, początkowo droga prowadzi polami uprawnymi, ale już po godzinie ścieżka wchodzi w gęsty las i kluczy pomiędzy zarośniętymi wzgórzami. Marsz trwa ok 9 – 10 godzin, i kończy się zejściem do rzeki Nam Ou, skąd motorowa łódź zabierze nas do osady Nong Khiaw na nocleg.

Na trekkingu - Zielone trudno dostępne Doliny Laosu (fot. Jerzy Kostrzewa)

DZIEŃ XIII

Tego dnia wracamy do Luang Prabang - drogę powrotną pokonujemy łodzią motorową, podziwiając widoki jednej z najpiękniejszych tras wodnych w Laosie. Podróż rzeką Nam Ou będzie trwała ok. 8 do 10 godzin. czas zależy od poziomu wody w rzece. Przy niskiej wodzie może zdarzyć się, że cała załoga solidarnie będzie musiała łódź przepchnąć przez płycizny. Po drodze przy ujściu rzeki Nam Ou do Mekongu zatrzymamy się przy jaskiniach Pak Ou pełnych buddyjskich posągów. Wieczorem przypływamy do Luang Prabang na nocleg.

DZIEŃ XIV

Lotem przedpołudniowym (10.30) lecimy do Siem Reap w Kambodży (przylot 14.25), Jęli samolot wyląduje o planowanym czasie, po granicznych i wizowych formalności planujemy być w hotelu ok. 16.oo. W tedy jest szansa, że podjedziemy nad Jezioro Sap, i łodzią zwiedzimy "miasto pływających domów" na jeziorze. Wieczorem spacer po centrum Siem Reap w okolicach Night Market i Pub Street.

DZIEŃ XV

Cały dzień przeznaczamy na zwiedzanie kompleksu świątyń Ankor. Kompleks Angkor wpisany jest na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO i jest uważany za największe miasto na świecie w okresie sprzed rewolucji przemysłowej. Mówi się, ze Ankor z niewyjaśnionych do końca przyczyn zostało opuszczone w XV, a ruiny zarośnięte dżungla zostały odkryte, jako zaginione miasto w XIX w przez Francuzów.

Po południu fakultatywnie możliwość "lotu" balonem na uwięzi (ok. 30 USD). Zachód słońca podziwiać możemy ze wzgórza świątynnego Phnom Bakheng – przy dobrej pogodzie rozciąga sie stad przepiękny widok na Angkor Wat, a także na fose i mury Angkor Thom, Phnom Bok, Phnom Kulen, Siem Reap, jezioro Tonle Sap. Powrót do hotelu po zachodzie słońca. Wieczorna uroczysta kolacja w okolicy Pub Street.

Jedna z kamiennych świątyń kompleksu Ankor o wschodzie słońca (fot. Jerzy Kostrzewa)

DZIEŃ XVI

O ile poziom wody w rzece i jeziorze Tomle Sap pozwoli (największe jezioro Indochin) popłyniemy o świcie do Phnom Penh szybką łodzią (ok. 8 godzin) jeśli wody będzie zbyt mało pojedziemy autobusem. Nocleg w hotelu w Phnom Penh. Po zakwaterowaniu odwiedzamy centrum m.in. architektoniczne cudo epoki Art. Deco tzw. Psar Thmel (Central Market). Wieczorem spacer bulwarem w centrum stolicy Kambodży nad Mekongiem. Wieczorem relaks dla każdego, spacerujemy klimatycznymi uliczkami po-francuskich zabudowań w Phnom Penh.

Klimatycznyne uliczki po-francuskich zabudowań w Phnom Penh (fot. Jerzy Kostrzewa)

DZIEŃ XVII

Od rana spotkanie z tragiczna historia reżimu Czerwonych Khmerów – wizyta w muzeum, które mieści się w dawnym wiezieniu Tuol Sieng. Następnie jedziemy zwiedzić najcenniejszy zabytek stolicy, jakim jest kompleks Pałacu Królewskiego i tzw. Srebrnej Pagody. Po południu busem jedziemy na wybrzeże do miejscowości Kep (dawny francuski kurort) – mała zapomniana miejscowość nadmorska nad Zatoką Syjamską. Nocujemy w butikowym hoteliku nad samym morzem.

DZIEŃ XVIII


Płyniemy w kierunku wyspy Rabit (fot. Jerzy Kostrzewa)

Rano po śniadaniu przeprawiamy się łodzią (ok. 1 godz.) na maleńką wyspę Rabit (Koh Tonsay) zamieszkałą przez kilka rodzin. Wysepka na szczęście nie ma dróg i pojazdów... Na plaży ustawione są prymitywne bungalowy Wielu podróżników uważa te wyspę, jako "tropikalny raj" i chętnie pozostaje tu na wiele dni. My spędzimy na plażowym odpoczynku czas do popołudnia Spokój tej wyspy jest najlepsza nagroda po zgiełku Phnom Penh. Po południu wracamy do Kep – ten stary kolonialny kurort jest trochę zapomniany przez świat. Warto tu spędzić noc Nocujemy niedaleko tzw. "Crab Market" gdzie tuz przy brzegu morza znajduje się wiele restauracji serwujących świeżutkie owoce morza. Idealne miejsce na ostatnią pożegnalną kolacje.

Zachód słonca w Kep (fot. Jerzy Kostrzewa)

DZIEŃ XIX

Przed południem busem wracamy na lotnisko w Phnom Penh skąd odlatujemy do Europy.

DZIEŃ XX

Przylot do Europy.


Uwaga:

w zależności od godziny przylotu i odlotu do Indochin (Bangkok, Phnom Penh) czas pobytu na wyprawie może się wydłużyć o jeden dzień. Nie możemy też nigdy przewidzieć opóźnień wynikających z niestosowania się przewoźników do rozkładu jazdy. Laos i Kambodża są krajami przeżywającymi w tych latach dynamiczny rozwój. Ulice Phnom Penh zmieniają się z miesiąca na miesiąc. Dla przykładu, jesienią na jednej z ulic w centrum były dwie Kafejki a już wiosną było ich z dziesięć ... Podobnie z drogami i rzekami. Dlatego nie zawsze możemy sztywno trzymać się ustalonego programu... Na niektórych odcinkach rzek buduje się zapory wodne co w rezultacie może zmusić nas do zmiany czy modyfikacji podróży łodzią. Niemniej jednak Laos i jego północna część w której będziemy pozostaje nadal piękna i zielona – tylko jak długo ? Warto to jeszcze zobaczyć do czasu kiedy wdzierająca się tzw. cywilizacja i chęć zysku nie zamieni gęstych lasów w agralną pustynię.